Ma 13 metrów wysokości i świeci na niej kilkanaście tysięcy lampek – mowa o miejskiej choince w Kołobrzegu.
Świąteczne drzewko od soboty stoi przed miejscowym ratuszem, a w Mikołajki zaświeciło pełnym blaskiem. Nie jest to jednak żywa choinka, lecz montowana przez pięć godzin konstrukcja. Od niedzieli na jej szczycie świeci też gwiazda.
W odróżnieniu od lat ubiegłych, w tym roku władze miasta nie zorganizowały żadnego spotkania z mieszkańcami. Nie było więc tradycyjnego rozdawania pierników i paczek z prezentami dla najmłodszych. Wszystko w związku z epidemią Covid-19.
Poza miejską choinką także na ulicach Kołobrzegu świecą już świąteczne ozdoby. W ramach trzyletniej umowy na bożonarodzeniowy wystrój miasto zapłaci ponad 800 tysięcy złotych.
W odróżnieniu od lat ubiegłych, w tym roku władze miasta nie zorganizowały żadnego spotkania z mieszkańcami. Nie było więc tradycyjnego rozdawania pierników i paczek z prezentami dla najmłodszych. Wszystko w związku z epidemią Covid-19.
Poza miejską choinką także na ulicach Kołobrzegu świecą już świąteczne ozdoby. W ramach trzyletniej umowy na bożonarodzeniowy wystrój miasto zapłaci ponad 800 tysięcy złotych.

Radio Szczecin