Kiedy nie pracuje - maluje. Wzorem Picassa. To Piotr Sobolewski, burmistrz Myśliborza.
- Burmistrz musi mieć jakąś "odskocznię"; jaskinię, gdzie telefony nie dzwonią, gdzie interesanci nie pukają do drzwi... Stanisław Lem kiedyś powiedział mądre zdanie, że jeśli wstaje rano, nie włączy telewizora, "nie otworzy gazety", to przez moment odnosi wrażenie, że żyje w normalnym świecie. Malarstwo to próba znalezienia się w spokojniejszym świecie - uzasadnił.
Ostatnio Piotr Sobolewski podjął też próbę, aby zmierzyć się ze słynnym hiszpańskim artystą.
- Fascynujący jest człowiek, a więc: portret. Ostatnio szkicuję postać mojej córki, Antoniny. To jest obraz będący inspiracją obrazu, który w oryginale ma tytuł "Czytające", a autorem jest Pablo Picasso, geniusz absolutny - powiedział.
"Picasso" Sobolewskiego ma już właścicielkę - jest prezentem urodzinowym dla żony.
Ostatnio Piotr Sobolewski podjął też próbę, aby zmierzyć się ze słynnym hiszpańskim artystą.
- Fascynujący jest człowiek, a więc: portret. Ostatnio szkicuję postać mojej córki, Antoniny. To jest obraz będący inspiracją obrazu, który w oryginale ma tytuł "Czytające", a autorem jest Pablo Picasso, geniusz absolutny - powiedział.
"Picasso" Sobolewskiego ma już właścicielkę - jest prezentem urodzinowym dla żony.
- Burmistrz musi mieć jakąś "odskocznię"; jaskinię, gdzie telefony nie dzwonią, gdzie interesanci nie pukają do drzwi... Stanisław Lem kiedyś powiedział mądre zdanie, że jeśli wstaje rano, nie łączy telewizora, "nie otworzy gazety", to przez moment odnosi wrażenie, że żyje w normalnym świecie. Malarstwo to próba znalezienia się w spokojniejszym świecie - uzasadnił.

Radio Szczecin