44-letniego złodzieja telefonów zatrzymali policjanci w Kołobrzegu.
Mężczyzna wszedł do jednej z miejscowych galerii handlowych. Wykorzystując nieuwagę pracownika ukradł ze stoiska pięć telefonów, a następnie szybko opuścił budynek.
Całe zdarzenie nagrały jednak kamery monitoringu zainstalowane w galerii. Z rozpoznaniem sprawcy policjanci nie mieli więc problemu. Odnaleźli go kilkadziesiąt minut później na jednej z klatek schodowych w centrum miasta. Policjanci znaleźli przy nim skradzione telefony, które udało się odzyskać. Badanie alkomatem wykazało, że sprawca był pod wpływem alkoholu - mężczyzna wydmuchał ponad dwa promile.
44-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Łączną wartość skradzionego mienia pokrzywdzony wycenił na ponad 3 tysiące złotych. Mężczyzna po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kradzieży, za który grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Całe zdarzenie nagrały jednak kamery monitoringu zainstalowane w galerii. Z rozpoznaniem sprawcy policjanci nie mieli więc problemu. Odnaleźli go kilkadziesiąt minut później na jednej z klatek schodowych w centrum miasta. Policjanci znaleźli przy nim skradzione telefony, które udało się odzyskać. Badanie alkomatem wykazało, że sprawca był pod wpływem alkoholu - mężczyzna wydmuchał ponad dwa promile.
44-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Łączną wartość skradzionego mienia pokrzywdzony wycenił na ponad 3 tysiące złotych. Mężczyzna po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kradzieży, za który grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Jacek Sasin ukradł 70 milinów i chodzi na wolności. Nie lepiej jest dalej ministrem i wicepremierem.
Łukasz Szumowski ukradł 250 milinów i chodzi na wolności. Pod przykrywką podwójnego koronawirusa uciekł po cichu z nagłówków i otworzył własną praktykę lekarską. Co lepsze dalej poseł.
Sprawca pewnie miał covida lub był na kwarantannie - inaczej milicja by palcem nie kiwnęła :)

Radio Szczecin