Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Realizacja: Maciej Papke [Radio Szczecin]
Przyniesiono kwiaty i zapalono znicze w środę na grobach Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, którzy są pochowani na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie.
W ten sposób uczczono "Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką".

- Dziś też pokazano odnowiony grób Jana Starzyka, który uhonorowany został medalem za ratowanie Żydów na Kresach Wschodnich, w okolicach Nowogródka - mówi Paweł Skubisz ze szczecińskiego IPN. - Przygotowaliśmy nowy nagrobek z najistotniejszą dziś informacją o tym, że Jan Starzyk był Sprawiedliwym wśród Narodów Świata, był jedną z osób wyróżnionych przez stronę żydowską po II Wojnie Światowej tym zasłużonym tytułem. Jest jednym z prawie siedmiu tysięcy Polaków, którzy zasłużyli na to miano w skali 27 tys. osób uhonorowanych tym wyróżnieniem.

Na Pomorzu Zachodnim osiedliło się kilkadziesiąt osób uhonorowanych Medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata - mówi Krzysztof Męciński ze szczecińskiego IPN. - Udało się nam ustalić 50 takich osób, znaleźć 50 Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Jednym z nich jest pan Jan Starzyk. Na terenie Cmentarza Centralnego mamy 17 takich pochówków. Te osoby są również honorowane przez państwo polskie Orderem Odrodzenia Polski. Każda taka osoba otrzymuje Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski.

Jan Starzyk otrzymał medal "Sprawiedliwy wśród Narodów Świata" w 1983 roku wraz z matką Elżbietą.

Nawet milion Polaków mogło być zaangażowanych w pomoc Żydom podczas wojny - mówi profesor Jan Żaryn, dyrektor Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej. Chodzi o tak zwaną pomoc incydentalną, czyli krótkotrwałą.

- Fenomen, jakim była postawa Polaków ratujących Żydów polegał na tym, że z jednej strony, jako jedyne państwo podziemne i Rząd Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie udzielaliśmy instytucjonalnie pomocy Żydom, pod okupacją niemiecką. Nie ma drugiej takie struktury państwowej, jak Rząd Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie i Polskie Państwo Podziemne, które wpisywałoby pomoc na rzecz Żydów, jako cel wojny - tłumaczy Żaryn.

Profesor Jan Żaryn przypomina, że w okupowanej Polsce za pomoc Żydom groziła kara śmierci.

- To nie jest tylko i wyłącznie zapis prawny, ale egzekwowany przez Niemców, czego dowodem jest historia rodziny Ulmów, Baranków, Kowalskich czy Skoczylasów. Tak można długo wymieniać - dodaje Żaryn.

Według szacunków, tylko w Warszawie, ukrywano podczas wojny 25 tysięcy Żydów.
- Dziś też pokazano odnowiony grób Jana Starzyka, który uhonorowany został medalem za ratowanie Żydów na Kresach Wschodnich, w okolicach Nowogródka - mówi Paweł Skubisz ze szczecińskiego IPN.
Na Pomorzu Zachodnim osiedliło się kilkadziesiąt osób uhonorowanych Medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata - mówi Krzysztof Męciński ze szczecińskiego IPN.
- Nawet milion Polaków mogło być zaangażowanych w pomoc Żydom podczas wojny - mówi profesor Jan Żaryn, dyrektor Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej.
Profesor Jan Żaryn przypomina, że w okupowanej Polsce za pomoc Żydom groziła kara śmierci.
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty