Siedem miejsc postojowych dla lodołamaczy powstanie na Odrze dolnej i granicznej. Będzie też nowe oznakowanie. Spółka Wody Polskie podpisała dziś umowę z wykonawcą. Zajmie się tym firma AARSLEFF Sp. z o.o.
Parkingi dla lodołamaczy w Zachodniopomorskiem powstaną w Szczecinie na wysokości ulicy Kolumba, w Osinowie Dolnym i Zatoni Dolnej. Pozostałe cztery będą w województwie lubuskim.
Pozwalają na to, by statek zatrzymał się na rzece. Jest to pomocne w akcji lodołamania, bo jednostka nie musi wracać do bazy, przez co akcja odbywa się sprawniej, mówi Krzysztof Woś, Zastępca Prezesa Wód Polskich ds. Ochrony Przed Powodzią i Suszą.
- Lodołamacze liniowe pilnują, żeby ten połamany przez czołówkę lód się nie zatrzymał, żeby spłynął do jeziora Dąbie i dlatego też, żeby załogi czuły się bezpiecznie, miały bezpiecznie miejsce. Takie miejsce zostanie im stworzone. To jest głównie dla lodołamaczy, ale nie tylko, są to miejsca postojowe ogólnodostępne - dodaje Woś.
Ta inwestycja pozwoli na zrealizowanie kolejnych bardzo ważnych dla tego regionu, mówi Marek Gróbarczyk wiceminister infrastruktury.
- Przebudowa mostu w Kostrzyniu i przebudowa mostu w Podjuchach udrażniając w ten sposób w 100 procentach korytarz wodny łączący Bałtyk z Morzem Północnym. Jest to droga wpisana w europejską sieć dróg śródlądowych - mówi Gróbarczyk.
Finał prac w listopadzie przyszłego roku. Koszt inwestycji wynosi około 16,5 mln zł.
Jest ona realizowana w ramach rządowego Projektu Ochrony Przeciwpowodziowej w Dorzeczu Odry i Wisły przy wsparciu środkami międzynarodowych instytucji finansowych, w tym Międzynarodowego Banku Odbudowy i Rozwoju (Bank Światowy) oraz Banku Rozwoju Rady Europy, jak również przy udziale środków Wód Polskich i budżetu państwa.
Pozwalają na to, by statek zatrzymał się na rzece. Jest to pomocne w akcji lodołamania, bo jednostka nie musi wracać do bazy, przez co akcja odbywa się sprawniej, mówi Krzysztof Woś, Zastępca Prezesa Wód Polskich ds. Ochrony Przed Powodzią i Suszą.
- Lodołamacze liniowe pilnują, żeby ten połamany przez czołówkę lód się nie zatrzymał, żeby spłynął do jeziora Dąbie i dlatego też, żeby załogi czuły się bezpiecznie, miały bezpiecznie miejsce. Takie miejsce zostanie im stworzone. To jest głównie dla lodołamaczy, ale nie tylko, są to miejsca postojowe ogólnodostępne - dodaje Woś.
Ta inwestycja pozwoli na zrealizowanie kolejnych bardzo ważnych dla tego regionu, mówi Marek Gróbarczyk wiceminister infrastruktury.
- Przebudowa mostu w Kostrzyniu i przebudowa mostu w Podjuchach udrażniając w ten sposób w 100 procentach korytarz wodny łączący Bałtyk z Morzem Północnym. Jest to droga wpisana w europejską sieć dróg śródlądowych - mówi Gróbarczyk.
Finał prac w listopadzie przyszłego roku. Koszt inwestycji wynosi około 16,5 mln zł.
Jest ona realizowana w ramach rządowego Projektu Ochrony Przeciwpowodziowej w Dorzeczu Odry i Wisły przy wsparciu środkami międzynarodowych instytucji finansowych, w tym Międzynarodowego Banku Odbudowy i Rozwoju (Bank Światowy) oraz Banku Rozwoju Rady Europy, jak również przy udziale środków Wód Polskich i budżetu państwa.
Pozwalają na to, by statek zatrzymał się na rzece. Jest to pomocne w akcji lodołamania, bo jednostka nie musi wracać do bazy, przez co akcja odbywa się sprawniej, mówi Krzysztof Woś, Zastępca Prezesa Wód Polskich ds. Ochrony Przed Powodzią i Suszą.
Dodaj komentarz 5 komentarzy
na kilku zdjęciach (jeszcze?) obecny dyrektor Wód Polskich (ten mały łysy z brodą) Marek Duklanowski, a w tekście - NIC o tej personie.
Niedopuszczalne!
Nawet jeśli ma być zwolniony w ramach walki Kaczyńskiego z PiS-owskim nepotyzmem, to nie wypada przemilczać jego osoby.
Podobnie jak Redaktora Naczelnego Tomasza Duklanowskiego.
Bo to tak trochę głupio... uprawiać nepotyzm i jednocześnie udawać, że się go nie uprawia.....
Tomek dostał posadę w nagrodę i należała mu się jak psu buda. Marek zaś codziennie bierze kąpiel wiec na wodzie się zna.
@Maciej - mówisz, że to grodzki PiSarz jest? Tus k
olego pojechał... :))
a ten WOŚ... on też z PiSowskiej familii Wosiów?
Tam w ministerstwach znany jest Michał Woś.....
Sezon wakacyjny, to się wysyła rodzinkę nad morze?
Zdjęcia kolesi są najważniejsze !

Radio Szczecin