Pięciu kilometrów sięga już korek na podszczecińskim fragmencie Autostrady A6.
Kłopoty z płynną jazdą dotyczą jedynie kierowców dojeżdżających do przebudowywanego nadal węzła Kijewo.
W korku utkną głównie jadący od strony Kołbaskowa i od strony Gorzowa Wielkopolskiego - mówi Mateusz Grzeszczuk z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Szczecinie.
- Obecna sytuacja spowodowana jest wzmożonym, przedświątecznym ruchem, związanym też z powrotami naszych rodaków mieszkających za granicą. Dlatego też ten zator tworzy się od strony granicy, ponieważ więcej osób chce wrócić do naszego kraju - dodaje Grzeszczuk.
Kierowcy, którzy jadą od strony południa Polski w kierunku pasa nadmorskiego, powinni korzystać obecnie z trasy alternatywnej. Zmotoryzowanym proponujemy przejazd przez Pyrzyce, Stargard i Maszewo.
W korku utkną głównie jadący od strony Kołbaskowa i od strony Gorzowa Wielkopolskiego - mówi Mateusz Grzeszczuk z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Szczecinie.
- Obecna sytuacja spowodowana jest wzmożonym, przedświątecznym ruchem, związanym też z powrotami naszych rodaków mieszkających za granicą. Dlatego też ten zator tworzy się od strony granicy, ponieważ więcej osób chce wrócić do naszego kraju - dodaje Grzeszczuk.
Kierowcy, którzy jadą od strony południa Polski w kierunku pasa nadmorskiego, powinni korzystać obecnie z trasy alternatywnej. Zmotoryzowanym proponujemy przejazd przez Pyrzyce, Stargard i Maszewo.

Radio Szczecin