Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Mieszkańcy mają pretensje do dewelopera, że pomimo ich próśb nie usuwał usterek budynku od kilku lat. Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Mieszkańcy mają pretensje do dewelopera, że pomimo ich próśb nie usuwał usterek budynku od kilku lat. Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
Fot. Marcin Kokolus [Radio Szczecin]
34 osoby mieszkające w bloku przy ulicy Armii Krajowej w Stargardzie nie wrócą na razie do swoich domów - decyzję podjął Powiatowy Inspektorat Budowlany po pęknięciu budynku mieszkalnego, do jakiego doszło wczoraj po godzinie 2.
- Na miejscu pracują biegli z zakresu budownictwa. Została poważnie naruszona konstrukcja budynku, a mieszkańcy ze względów bezpieczeństwa nie mogą w nim przebywać - mówi Piotr Styczewski, rzecznik prezydenta Stargardu.

- Ze względów bezpieczeństwa nie ma możliwości, żeby ktokolwiek przebywał w tym budynku. Dziś na pewno nikt tam nie wejdzie. Trwają intensywne prace, żeby ocenić stan techniczny i podjąć dalsze decyzje, co dalej z tym obiektem - zapowiedział Styczewski.

Mieszkańcy mają pretensje do dewelopera, że pomimo ich próśb nie usuwał usterek budynku od kilku lat.

- Od czterech lat widzieliśmy pęknięcia na klatce, było to zgłaszane. - To były pęknięcia, sąsiad zgłaszał do dewelopera o odszkodowanie, od tamtej pory nie było to zrobione, nic nie zostało ruszone - mówili.

Mieszkańcy noc spędzili u swoich rodzin. W razie potrzeby Miasto przydzieli dla nich lokal zastępczy.
- Ze względów bezpieczeństwa nie ma możliwości, żeby ktokolwiek przebywał w tym budynku. Dziś na pewno nikt tam nie wejdzie. Trwają intensywne prace, żeby ocenić stan techniczny i podjąć dalsze decyzje, co dalej z tym obiektem - zapowiedział Styczewski.
- Od czterech lat widzieliśmy pęknięcia na klatce, było to zgłaszane. - To były pęknięcia, sąsiad zgłaszał do dewelopera o odszkodowanie, od tamtej pory nie było to zrobione, nic nie zostało ruszone - mówili.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty