Wiadukt na DK3 w okolicach Wolina spełnia wszystkie wymogi - zapewnia Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
Dziś w nocy podczas transportu śmigła turbiny wiatrowej najprawdopodobniej jej fragment zahaczył belkę konstrukcyjną budowanego wiaduktu. Ta spadła i zatarasowała przejazd.
Wiadukt na pewno nie jest za niski, przepisy określają tzw. skrajnie pionową na 4 m i 70 cm - zapewniał w naszej audycji interwencyjnej "Czas reakcji" Mateusz Grzeszczuk, rzecznik szczecińskiego oddziału Generalnej Dyrekcji.
- W naszych projektach - tak też jest tu dodatkowo - wymagamy jeszcze pewnego zapasu. Także ten prześwit wynosi około 5 metrów. Wszyscy przewoźnicy wiedzą o tym, znają przepisy - mówił Grzeszczuk.
W tym miejscu wielokrotnie odbywały się przejazdy z podobnymi ładunkami - dodał rzecznik szczecińskiego oddziału GDDKiA.
- Każdy taki przejazd nienormatywny powinien być ubezpieczony przez jego organizatora. Wykonawca inwestycji będzie na pewno wdrażał odpowiednie procedury ubezpieczeniowe - mówił Grzeszczuk.
Trwa akcja usuwania z jezdni fragmentów wiaduktu, a także pojazdu. Droga nadal jest zablokowana, a utrudnienia mają potrwać do wieczora. Na razie kierowcy muszą korzystać z objazdu przez miejscowości Unin, Kołczewo i Wisełkę.
Wiadukt na pewno nie jest za niski, przepisy określają tzw. skrajnie pionową na 4 m i 70 cm - zapewniał w naszej audycji interwencyjnej "Czas reakcji" Mateusz Grzeszczuk, rzecznik szczecińskiego oddziału Generalnej Dyrekcji.
- W naszych projektach - tak też jest tu dodatkowo - wymagamy jeszcze pewnego zapasu. Także ten prześwit wynosi około 5 metrów. Wszyscy przewoźnicy wiedzą o tym, znają przepisy - mówił Grzeszczuk.
W tym miejscu wielokrotnie odbywały się przejazdy z podobnymi ładunkami - dodał rzecznik szczecińskiego oddziału GDDKiA.
- Każdy taki przejazd nienormatywny powinien być ubezpieczony przez jego organizatora. Wykonawca inwestycji będzie na pewno wdrażał odpowiednie procedury ubezpieczeniowe - mówił Grzeszczuk.
Trwa akcja usuwania z jezdni fragmentów wiaduktu, a także pojazdu. Droga nadal jest zablokowana, a utrudnienia mają potrwać do wieczora. Na razie kierowcy muszą korzystać z objazdu przez miejscowości Unin, Kołczewo i Wisełkę.

Radio Szczecin