Dania zgodne nie tylko z wymaganiami diety, ale także indywidualnym gustem i oczekiwaniami serwuje pacjentom kuchnia szpitala w Stargardzie.
Program „Dobry posiłek”, obowiązuje na oddziałach stargardzkiego szpitala do połowy roku. W ramach programu zwiększono również w ciągu dnia częstotliwość posiłków podawanych pacjentom.
Nad optymalnym modelem żywienia czuwają też dietetycy. Krzysztof Kowalczyk, dyrektor Samodzielnego Publicznego ZOZ przyznaje, że wprowadzony właśnie eksperyment można uznać za udany. - To pilotażowy program z Ministerstwem Zdrowia i Narodowym Funduszem Zdrowia, którego celem jest polepszenie jakości wyżywienia pacjentów. W ramach umowy otrzymujemy stawkę za osobodzień i jest to kwota 25 zł i 62 grosze. Są to środki, które mają poprawić jakość żywienia.
W ocenie Marty Bubacz, kierownik szpitalnej kuchni, wprowadzone w jadłospisie zmiany zostały pozytywnie przyjęte. - Dostaje sygnały od pacjentów. Są diety dla większości pacjentów, ale również diety pod kątem indywidualnym, żeby jeszcze bardziej udoskonalać się i dostosowywać pod prośby pacjentów - tłumaczy Bubacz.
Żywieniowy pilotaż w szpitalu potrwa do końca czerwca.
Nad optymalnym modelem żywienia czuwają też dietetycy. Krzysztof Kowalczyk, dyrektor Samodzielnego Publicznego ZOZ przyznaje, że wprowadzony właśnie eksperyment można uznać za udany. - To pilotażowy program z Ministerstwem Zdrowia i Narodowym Funduszem Zdrowia, którego celem jest polepszenie jakości wyżywienia pacjentów. W ramach umowy otrzymujemy stawkę za osobodzień i jest to kwota 25 zł i 62 grosze. Są to środki, które mają poprawić jakość żywienia.
W ocenie Marty Bubacz, kierownik szpitalnej kuchni, wprowadzone w jadłospisie zmiany zostały pozytywnie przyjęte. - Dostaje sygnały od pacjentów. Są diety dla większości pacjentów, ale również diety pod kątem indywidualnym, żeby jeszcze bardziej udoskonalać się i dostosowywać pod prośby pacjentów - tłumaczy Bubacz.
Żywieniowy pilotaż w szpitalu potrwa do końca czerwca.

Radio Szczecin