Choć urocze, to niebezpieczne i właśnie ze względu na pojawienie się sopli lodu, kierowcy z przejechaniem między wyspami musieli się przez chwilę wstrzymać.
8-10 stopni na minusie, to prawdziwa zima i - jak się okazuje - nietypowe wyzwanie dla świnoujskiego Zarządu Dróg Miejskich. Bo tak chyba można nazwać usuwanie sopli lodu, które utworzyły się na wjeździe od strony wyspy Wolin - mówi Paweł Szynkaruk, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich.
- W ostatnim segmencie tunelu, tej części podziemnej, która już jest wyjazdowa, pojawiły się sople. Zostały natychmiast usunięte od godziny 8 do 8.15. Tunel był w tym czasie zamknięty ze względu na bezpieczeństwo przejeżdżających kierowców - mówi Szynkaruk
Po usunięciu zagrożenia przyszedł czas na dochodzenie - skąd te sople.
- Wykonawca szuka przyczyn. Jest to zgłoszone. Mam nadzieję, że tego typu zjawiska nie będą się powtarzać - mówi dyrektor Zarządu Dróg Miejskich.
Koszt usunięcia lodu pokrył wykonawca. Na razie podobne zjawisko nie występuje. Tunel jest przejezdny.
- W ostatnim segmencie tunelu, tej części podziemnej, która już jest wyjazdowa, pojawiły się sople. Zostały natychmiast usunięte od godziny 8 do 8.15. Tunel był w tym czasie zamknięty ze względu na bezpieczeństwo przejeżdżających kierowców - mówi Szynkaruk
Po usunięciu zagrożenia przyszedł czas na dochodzenie - skąd te sople.
- Wykonawca szuka przyczyn. Jest to zgłoszone. Mam nadzieję, że tego typu zjawiska nie będą się powtarzać - mówi dyrektor Zarządu Dróg Miejskich.
Koszt usunięcia lodu pokrył wykonawca. Na razie podobne zjawisko nie występuje. Tunel jest przejezdny.

Radio Szczecin