Organizatorzy zapowiadają protest przeciwko działaniom Unii Europejskiej. Rolnicy domagają się m.in. rozwiązania problemu napływu żywności z Ukrainy.
Akcja odbędzie się w przyszłym tygodniu i nie będzie uciążliwa dla kierowców - mówił w audycji "Na Szczecińskiej Ziemi" Stanisław Barna z Solidarności Rolników Indywidualnych.
- W każdym powiecie będziemy chcieli rozstawić - a jak nie w każdym powiecie - to nawet w każdej gminie po 3, 4, 5, a nawet 10 ciągników... Nie musimy niczego blokować, chcemy przede wszystkim, żeby nas widziano - dodał Barna.
Organizatorzy uważają także, że Unia Europejska zbyt szybko i gwałtownie wprowadza zmiany, które mają sprawić, że gospodarstwa będą bardziej ekologiczne.
Więcej na ten temat na podstronie audycji "Na Szczecińskiej Ziemi".
- W każdym powiecie będziemy chcieli rozstawić - a jak nie w każdym powiecie - to nawet w każdej gminie po 3, 4, 5, a nawet 10 ciągników... Nie musimy niczego blokować, chcemy przede wszystkim, żeby nas widziano - dodał Barna.
Organizatorzy uważają także, że Unia Europejska zbyt szybko i gwałtownie wprowadza zmiany, które mają sprawić, że gospodarstwa będą bardziej ekologiczne.
Więcej na ten temat na podstronie audycji "Na Szczecińskiej Ziemi".

Radio Szczecin