Po tragicznym wypadku na „pasach”, kołobrzescy urzędnicy zapowiadają interwencję w sprawie miejsca, w którym zginęła 71-letnia kobieta.
Chodzi o przejście dla pieszych na ulicy Koszalińskiej. To tu w obrębie „pasów” przez miejski autobus potrącona została 71-latka. Nie jest to jednak pierwsze niebezpieczne zdarzenie w tym miejscu.
Michał Kujaczyński z Urzędu Miasta w Kołobrzegu zaznacza, że chociaż nie jest to odcinek drogi zarządzany przez miasto, to magistrat podejmie kroki zmierzające do poprawy bezpieczeństwa na Koszalińskiej.
- Tutaj mamy akurat odcinek drogi krajowej i tak się składa, że w tym tygodniu mamy spotkanie z przedstawicielami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Na pewno ten temat będzie poruszony. Będziemy zabiegali o to, aby takie przejścia doświetlić. Miejskie przejścia dla pieszych są doświetlane tak, aby szczególnie zimą, kiedy jest ciemno czy pada deszcz, piesi byli doskonale widoczni - mówi Kujaczyński.
Obecnie trwa wyjaśnianie przyczyn tragedii. Wiadomo, że 71-kierowca autobusu był trzeźwy.
Michał Kujaczyński z Urzędu Miasta w Kołobrzegu zaznacza, że chociaż nie jest to odcinek drogi zarządzany przez miasto, to magistrat podejmie kroki zmierzające do poprawy bezpieczeństwa na Koszalińskiej.
- Tutaj mamy akurat odcinek drogi krajowej i tak się składa, że w tym tygodniu mamy spotkanie z przedstawicielami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Na pewno ten temat będzie poruszony. Będziemy zabiegali o to, aby takie przejścia doświetlić. Miejskie przejścia dla pieszych są doświetlane tak, aby szczególnie zimą, kiedy jest ciemno czy pada deszcz, piesi byli doskonale widoczni - mówi Kujaczyński.
Obecnie trwa wyjaśnianie przyczyn tragedii. Wiadomo, że 71-kierowca autobusu był trzeźwy.

Radio Szczecin