Do zadymionych piwnic budynku przy ul. Pocztowej w Stargardzie wezwano strażaków.
Sytuacja wyglądała na tyle poważnie, że interweniowały cztery jednostki Straży Pożarnej. W kamienicy mieści się placówka Poczty Polskiej, pozostała część budynku zajmowana przez dawną Telekomunikację, jest niezagospodarowana. Właśnie tu doszło do zadymienia pomieszczeń.
Strażakom udało się zdusić ogień w zarodku. Krystian Szałański z Powiatowej Komendy Straży Pożarnej przyznaje, że szybka interwencja zapobiegła wybuchowi większego pożaru.
- Strażacy z jednostki ratowniczo-gaśniczej w Stargardzie zostali zadysponowani na ul. Pocztową do zadymienia w piwnicy poczty. W wyniku rozpoznania strażacy stwierdzili, iż faktycznie doszło do zaprószenia ognia w piwnicy, paliły się znajdujące się tam pozostałości, śmieci... Najprawdopodobniej zostało to zaprószone przez niedomknięte okno, przez osobę, która mogła to zrobić z zewnątrz budynku. Poczta działa normalnie, sytuacja jest opanowana - uspokoił strażak.
To intensywny tydzień dla strażaków, którzy gasili także elewację jednej z kamienic przy ul. Piłsudskiego.
- Zaczęło się od pożaru kontenera na śmieci, a skończyło na elewacji, zadymieniu mieszkań, klatki schodowej oraz ewakuacji 10 osób - powiedział.
W tym przypadku również trwa dochodzenie w sprawie przyczyn zaprószenia ognia, który w konsekwencji zagroził mieszkańcom kamienicy w stargardzkim śródmieściu.
Strażakom udało się zdusić ogień w zarodku. Krystian Szałański z Powiatowej Komendy Straży Pożarnej przyznaje, że szybka interwencja zapobiegła wybuchowi większego pożaru.
- Strażacy z jednostki ratowniczo-gaśniczej w Stargardzie zostali zadysponowani na ul. Pocztową do zadymienia w piwnicy poczty. W wyniku rozpoznania strażacy stwierdzili, iż faktycznie doszło do zaprószenia ognia w piwnicy, paliły się znajdujące się tam pozostałości, śmieci... Najprawdopodobniej zostało to zaprószone przez niedomknięte okno, przez osobę, która mogła to zrobić z zewnątrz budynku. Poczta działa normalnie, sytuacja jest opanowana - uspokoił strażak.
To intensywny tydzień dla strażaków, którzy gasili także elewację jednej z kamienic przy ul. Piłsudskiego.
- Zaczęło się od pożaru kontenera na śmieci, a skończyło na elewacji, zadymieniu mieszkań, klatki schodowej oraz ewakuacji 10 osób - powiedział.
W tym przypadku również trwa dochodzenie w sprawie przyczyn zaprószenia ognia, który w konsekwencji zagroził mieszkańcom kamienicy w stargardzkim śródmieściu.

Radio Szczecin
