Rosną wątpliwości wokół umowy Unii Europejskiej z Mercosur. Chodzi o liberalizację handlu z krajami Ameryki Południowej, w tym zniesienie ceł na dużą część produktów - także jedzenia.
Zdaniem ekspertów unijny - w tym polski - rynek może zalać tania żywność, z którą trudno będzie konkurować lokalnym rolnikom. Nie ma też gwarancji co do jej jakości - zwraca uwagę ekonomista z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego - Arkadiusz Malkowski. Umowa przewiduje kontrole, ale one również nie dają żadnej pewności - mówił Malkowski w audycji Na szczecińskiej Ziemi.
- Pytanie kto będzie to oceniał? Pytanie czy każda partia produktów będzie badana? Ja w to nie wierzę. Ja uważam, że wszystkie bariery natury organizacyjnej, administracyjnej, są w ogóle nieskuteczne, nieskuteczne z tego względu, że papier przyjmie wszystko - tłumaczył Malkowski.
- Pytanie kto będzie to oceniał? Pytanie czy każda partia produktów będzie badana? Ja w to nie wierzę. Ja uważam, że wszystkie bariery natury organizacyjnej, administracyjnej, są w ogóle nieskuteczne, nieskuteczne z tego względu, że papier przyjmie wszystko - tłumaczył Malkowski.
Więcej komentarzy i informacji na temat umowy z Mercosur w zakładce Na szczecińskiej ziemi.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek

Radio Szczecin