Przyjechał na komendę podpisać dozór policyjny, a wrócił z mandatem za jazdę po alkoholu.
49-latek ze Stargardu stawił się na umówiony dozór, a na komendę przyjechał rowerem. Zauważył go naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego, którego zaniepokoił tor jazdy mężczyzny. Przeprowadzone badanie wykazało pół promila alkoholu we krwi.
49-latek musi zapłacić 2000 złotych mandatu.
49-latek musi zapłacić 2000 złotych mandatu.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin