Policja przygląda się powitaniu wiosny w Wolinie. Gminna impreza odbyła się przy wieży widokowej, w parku miejskim.
Był pokaz laserowy, muzyka i fajerwerki. Użycie elementów pirotechnicznych nie było jednak zgłoszone policji.
- Wykorzystanie materiałów pirotechnicznych podczas wydarzeń publicznych powinno być wcześniej uzgodnione z policją bądź Państwową Strażą Pożarną. W tym przypadku będziemy analizować okoliczności zdarzenia oraz podejmiemy stosowne czynności w kierunku ustalenia, czy doszło do naruszenia obowiązujących przepisów - mówi aspirant Izabela Kik z komendy powiatowej w Kamieniu Pomorskim.
W sieci pojawiły się liczne nagrania, które dokumentują pokaz z laserami i fajerwerkami. Odbył się on w niewielkiej odległości od drewnianej wieży widokowej, a także drzew rosnących w parku.
Zastrzeżenia do takiej lokalizacji ma Monika Klimowicz-Kominowska z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków. Jak mówi, organizowanie takiego wydarzenia szczególnie w okresie lęgowym jest skandaliczne.
- Jest tam rzeka, jest tam gęsty las, wysokie stare drzewa, więc na pewno są tam ptaki, które już rozpoczęły sezon lęgowy. W takim momencie wprowadzanie jakiegokolwiek zaburzenia, czy jakiejkolwiek formy hałasu, czy też takiego pokazu światło-dźwięk nawet, jest po prostu zbrodnią na tym ptasim świecie - podkreśliła.
Próbowaliśmy się skontaktować w tej sprawie z władzami Wolina. Burmistrz nie chciała z nami rozmawiać, odsyłając do sekretarza gminy.
Wysłaliśmy do niego pytania m.in. o to, w jaki sposób zadbano o bezpieczeństwo ludzi i zwierząt, a także czy organizowanie pokazu fajerwerków było w tym miejscu zasadne.
Czekamy na odpowiedź.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Wykorzystanie materiałów pirotechnicznych podczas wydarzeń publicznych powinno być wcześniej uzgodnione z policją bądź Państwową Strażą Pożarną. W tym przypadku będziemy analizować okoliczności zdarzenia oraz podejmiemy stosowne czynności w kierunku ustalenia, czy doszło do naruszenia obowiązujących przepisów - mówi aspirant Izabela Kik z komendy powiatowej w Kamieniu Pomorskim.
W sieci pojawiły się liczne nagrania, które dokumentują pokaz z laserami i fajerwerkami. Odbył się on w niewielkiej odległości od drewnianej wieży widokowej, a także drzew rosnących w parku.
Zastrzeżenia do takiej lokalizacji ma Monika Klimowicz-Kominowska z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków. Jak mówi, organizowanie takiego wydarzenia szczególnie w okresie lęgowym jest skandaliczne.
- Jest tam rzeka, jest tam gęsty las, wysokie stare drzewa, więc na pewno są tam ptaki, które już rozpoczęły sezon lęgowy. W takim momencie wprowadzanie jakiegokolwiek zaburzenia, czy jakiejkolwiek formy hałasu, czy też takiego pokazu światło-dźwięk nawet, jest po prostu zbrodnią na tym ptasim świecie - podkreśliła.
Próbowaliśmy się skontaktować w tej sprawie z władzami Wolina. Burmistrz nie chciała z nami rozmawiać, odsyłając do sekretarza gminy.
Wysłaliśmy do niego pytania m.in. o to, w jaki sposób zadbano o bezpieczeństwo ludzi i zwierząt, a także czy organizowanie pokazu fajerwerków było w tym miejscu zasadne.
Czekamy na odpowiedź.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Wykorzystanie materiałów pirotechnicznych podczas wydarzeń publicznych powinno być wcześniej uzgodnione z policją bądź Państwową Strażą Pożarną. W tym przypadku będziemy analizować okoliczności zdarzenia oraz podejmiemy stosowne czynności w kierunku ustalenia, czy doszło do naruszenia obowiązujących przepisów - mówi aspirant Izabela Kik z komendy powiatowej w Kamieniu Pomorskim.
- Jest tam rzeka, jest tam gęsty las, wysokie stare drzewa, więc na pewno są tam ptaki, które już rozpoczęły sezon lęgowy. W takim momencie wprowadzanie jakiegokolwiek zaburzenia, czy jakiejkolwiek formy hałasu, czy też takiego pokazu światło-dźwięk nawet, jest po prostu zbrodnią na tym ptasim świecie - podkreśliła.

Radio Szczecin