Te straty będą trudne do odrobienia. Związkowcy alarmują w sprawie fabryki Polimerów i Zakładów Chemicznych Police.
Zdaniem szefa Solidarności w regionie, sytuacja Polimerów wciąż jest niejasna, zakład który cały czas jest w przestoju jest dużym obciążeniem dla całej grupy Azoty.
- Z powodu niskich pensji wkrótce Zakłady Chemiczne będą musiały się zmierzyć z rezygnacją szeregu wykwalifikowanych pracowników - przewidywał w "Rozmowach pod krawatem" Dariusz Głogowski. Jak dodał, będzie trudno ich zastąpić. - Bardzo dużo pracowników zaczyna samych odchodzić z zakładu pracy, ponieważ płaca zasadnicza dla niektórych jest to płaca minimalna na dzień dzisiejszy. To są specjaliści i później będzie problem pozyskać tych specjalistów z powrotem do pracy - stwierdził szef zachodniopomorskiej Solidarności.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin