Szczecińska Politechnika Morska w piątek oficjalnie otworzyła Akademickie Centrum Symulatorów.
To potężny „statek na lądzie”. To właśnie tam przyszli marynarze przejdą chrzest bojowy, zanim wypłyną w prawdziwy rejs.
Rektor uczelni prof. Wojciech Ślączka nie krył dumy z nowoczesnej technologii i podkreślał, że centrum jest jednym z najnowocześniejszych w Europie.
- To jest statek całości w budynku, teraz jesteśmy na mostku nawigacyjnym, piętro niżej byśmy zeszli, czyli do siłowni okrętowej, a jeszcze niżej mamy symulatory takie wstępne, do zapoznania się studentów z tym, co tutaj się wyżej będzie działało. Tak, to jest statek w wersji cyfrowej - mówił Ślączka.
W oficjalnym otwarciu wziął udział także minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Szef resortu podkreślił strategiczne znaczenie inwestycji dla polskiej gospodarki morskiej.
- Na dzisiaj nie ma tego typu zsynchronizowanego centrum w żadnej innej uczelni, więc wjedziemy prym - podkreślał Klimczak.
Nowoczesny kompleks powstawał przez trzy lata. Całkowity koszt inwestycji to około 30 milionów złotych.
Rektor uczelni prof. Wojciech Ślączka nie krył dumy z nowoczesnej technologii i podkreślał, że centrum jest jednym z najnowocześniejszych w Europie.
- To jest statek całości w budynku, teraz jesteśmy na mostku nawigacyjnym, piętro niżej byśmy zeszli, czyli do siłowni okrętowej, a jeszcze niżej mamy symulatory takie wstępne, do zapoznania się studentów z tym, co tutaj się wyżej będzie działało. Tak, to jest statek w wersji cyfrowej - mówił Ślączka.
W oficjalnym otwarciu wziął udział także minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Szef resortu podkreślił strategiczne znaczenie inwestycji dla polskiej gospodarki morskiej.
- Na dzisiaj nie ma tego typu zsynchronizowanego centrum w żadnej innej uczelni, więc wjedziemy prym - podkreślał Klimczak.
Nowoczesny kompleks powstawał przez trzy lata. Całkowity koszt inwestycji to około 30 milionów złotych.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin