Będzie stawiał nie tylko boje i pławy ale też służył do ratowania, holowania czy odladzania szczecińskiego toru wodnego - w Szczecińskiej Stoczni "Wulkan" trwa budowa stawiacza pław.
Specjalistyczna jednostka o wartości 30 milionów złotych trafi do Urzędu Morskiego.
- Ta budowa trochę dziwnie przebiega, można powiedzieć, do góry nogami, stępką do góry, w pozycji odwróconej... Będziemy łączyć, malować, wyposażać... Doszliśmy do wniosku, że taki statek możemy wyposażyć w dodatkowe funkcje: holowania, funkcje ratownicze, funkcje lodołamania. Wiązało się to z małymi przeróbkami na kadłubie. Wszystko idzie zgodnie z planem. Na przełomie roku, bardziej w pierwszym kwartale przyszłego roku, będziemy ten statek zdawać do Urzędu Morskiego - powiedział Mirosław Winiarski, wiceprezydent zarządu ds. operacyjnych Stoczni Szczecińskiej Wulkan.
To pierwszy od 18 lat statek budowany "pod klucz" w szczecińskiej stoczni.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Ta budowa trochę dziwnie przebiega, można powiedzieć, do góry nogami, stępką do góry, w pozycji odwróconej... Będziemy łączyć, malować, wyposażać... Doszliśmy do wniosku, że taki statek możemy wyposażyć w dodatkowe funkcje: holowania, funkcje ratownicze, funkcje lodołamania. Wiązało się to z małymi przeróbkami na kadłubie. Wszystko idzie zgodnie z planem. Na przełomie roku, bardziej w pierwszym kwartale przyszłego roku, będziemy ten statek zdawać do Urzędu Morskiego - powiedział Mirosław Winiarski, wiceprezydent zarządu ds. operacyjnych Stoczni Szczecińskiej Wulkan.
To pierwszy od 18 lat statek budowany "pod klucz" w szczecińskiej stoczni.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin