Bilety na większość meczów fazy grupowej piłkarskich mistrzostw świata wciąż pozostają w ogólnej sprzedaży. Mundial rozpocznie się w Meksyku 11 czerwca.
Gospodarzami turnieju w 2026 roku, obok wspomnianego Meksyku, będą Stany Zjednoczone i Kanada.
Ceny biletów są wygórowane. Średnia wartość wejściówki na rywalizację I fazy turnieju wynosi około dwóch tysięcy dolarów. Bilety są wciąż dostępne na oficjalnej stronie internetowej FIFA w sekcji „sprzedaży last minute". Ich dystrybucja rozpoczęła się już we wrześniu. Obecnie najtańsze bilety kosztują 380 dolarów i dotyczą siedmiu różnych spotkań, w tym meczu debiutującej na mistrzostwach świata reprezentacji Curaçao przeciwko Wybrzeżu Kości Słoniowej w Filadelfii.
Ceny wejściówek mogą również ulegać zmianom, jako że FIFA po raz pierwszy w historii Mistrzostw Świata zastosowała system cen dynamicznych. Ceny biletów na mecze Argentyny z Lionelem Messim w składzie wahają się od 2475 do 2925 dolarów. W przypadku Brazylii przedział ten wynosi od 2280 do 2310 dolarów. Kibice zarzucili FIFA „monumentalną zdradę" w kwestii cen biletów, jednak światowa federacja piłkarska wielokrotnie broniła swojej strategii cenowej.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Ceny biletów są wygórowane. Średnia wartość wejściówki na rywalizację I fazy turnieju wynosi około dwóch tysięcy dolarów. Bilety są wciąż dostępne na oficjalnej stronie internetowej FIFA w sekcji „sprzedaży last minute". Ich dystrybucja rozpoczęła się już we wrześniu. Obecnie najtańsze bilety kosztują 380 dolarów i dotyczą siedmiu różnych spotkań, w tym meczu debiutującej na mistrzostwach świata reprezentacji Curaçao przeciwko Wybrzeżu Kości Słoniowej w Filadelfii.
Ceny wejściówek mogą również ulegać zmianom, jako że FIFA po raz pierwszy w historii Mistrzostw Świata zastosowała system cen dynamicznych. Ceny biletów na mecze Argentyny z Lionelem Messim w składzie wahają się od 2475 do 2925 dolarów. W przypadku Brazylii przedział ten wynosi od 2280 do 2310 dolarów. Kibice zarzucili FIFA „monumentalną zdradę" w kwestii cen biletów, jednak światowa federacja piłkarska wielokrotnie broniła swojej strategii cenowej.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin