Podczas długiego weekendu w związku z pożarami lasów strażacy interweniowali 560 razy.
Jak powiedział rzecznik Państwowej Straży Pożarnej, kapitan Wojciech Gralec, nie były one groźne i zostały szybko ugaszone.
- Niestety, pogoda pożarowa, która występuje w Polsce, wysoka temperatura powietrza, niska wilgotność, no i również bytność człowieka na terenach leśnych podczas wypoczynku sprzyja temu, że tych pożarów było bardzo dużo. Dodatkowo niska wilgotność ściółki powoduje, że te pożary bardzo szybko się rozwijają. Przez to interwencji było bardzo dużo. Na szczęście, patrząc na statystyki, Organizacja Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego jest na tyle sprawna, że większość tych pożarów jest mała - podkreślił.
Łącznie w długi weekend strażacy interweniowali kilkanaście tysięcy razy. Były to między innymi wyjazdy do wypadków komunikacyjnych.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Niestety, pogoda pożarowa, która występuje w Polsce, wysoka temperatura powietrza, niska wilgotność, no i również bytność człowieka na terenach leśnych podczas wypoczynku sprzyja temu, że tych pożarów było bardzo dużo. Dodatkowo niska wilgotność ściółki powoduje, że te pożary bardzo szybko się rozwijają. Przez to interwencji było bardzo dużo. Na szczęście, patrząc na statystyki, Organizacja Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego jest na tyle sprawna, że większość tych pożarów jest mała - podkreślił.
Łącznie w długi weekend strażacy interweniowali kilkanaście tysięcy razy. Były to między innymi wyjazdy do wypadków komunikacyjnych.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin