Stres przed rozprawką towarzyszy tegorocznym maturzystom. Od godziny piszą egzamin z języka polskiego.
- Bardziej się obawiam rozprawki, sądzę, że to normalne, bo jest za nią najwięcej punktów, ale poza tym sądzę, że będzie ok. - Jutro matma, więc sądzę, że szybko, bo z matmy jestem bardzo pewna. - No wiadomo, lekki stresik, nie, ale też w sumie fajnie, bo już mogę mieć to za sobą. Będzie, co będzie, nie?! - Najbardziej się boję rozprawki, żeby był temat jakiś łaskawy. - Mam nadzieję, że zdam, mam nadzieję, że po prostu wynik będzie adekwatny do tego, ile złożyłem w to pracy... Byle się na studia dostać - mówili.
Dyrektor szkoły liczy na swoich uczniów.
- Co roku mamy w granicach 100 proc. i wreszcie musimy dobić do tego, żeby w maju wszyscy zdali maturę - powiedział Andrzej Albrewczyński, dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza w Stargardzie.
We wtorek maturzyści zmierzą się z testem z matematyki, a w środę z języka obcego nowożytnego.
Egzaminy pisemne potrwają od 4 do 21 maja, natomiast ustne odbędą się między 7 a 30 maja.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin