To rzeka, która płynie w powiecie stargardzkim i jest prawym dopływem Iny.
Brak opadów powoduje, że rzeka, która miejscami miała nawet trzy metry głębokości, teraz staje się płytkim strumykiem - mówi Maciej Sobieraj z Fundacji dla Klimatu i Bioróżnorodności.
- Wygląda to tak, że można zakładając kalosze przejść w wielu miejscach na drugi brzeg rzeki Krąpiel - informuje Sobieraj.
Krąpiel zasila Stawy Dzwonowskie, a teren przy ujściu Iny jest objęty specjalnym obszarem ochrony siedlisk m.in. takich ptaków jak bocian czarny, zimorodek czy derkacz.
- Stany letnie, jakie ja tam od dobrych kilkunastu lat odwiedzam tę miejsce, to stany letnie często takie w środku lata bądź z końcem lata nie wyglądały aż tak masakrycznie, jak ten poziom wody, który teraz obserwujemy - dodaje.
Dolina Krąpieli to również obszar Natura 2000.
- Wygląda to tak, że można zakładając kalosze przejść w wielu miejscach na drugi brzeg rzeki Krąpiel - informuje Sobieraj.
Krąpiel zasila Stawy Dzwonowskie, a teren przy ujściu Iny jest objęty specjalnym obszarem ochrony siedlisk m.in. takich ptaków jak bocian czarny, zimorodek czy derkacz.
- Stany letnie, jakie ja tam od dobrych kilkunastu lat odwiedzam tę miejsce, to stany letnie często takie w środku lata bądź z końcem lata nie wyglądały aż tak masakrycznie, jak ten poziom wody, który teraz obserwujemy - dodaje.
Dolina Krąpieli to również obszar Natura 2000.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin