To ma być większa wygoda dla pracujących i szansa na rozwój lokalnego handlu – miejskie targowisko w Świnoujściu wydłuża godziny otwarcia.
Do tej pory stoiska otwarte były do godz. 16. Teraz część punktów handlowych będzie dostępna dla klientów do godziny 17.
Jednak nie wszyscy właściciele stoisk uważają, że to dobry pomysł.
- Myśmy się nie zgodzili jako tutaj niektóre warzywniaki, z tego względu, że my przyjeżdżamy w sezonie w pół do szóstej i do godz. 17, gdzie po południu trzeba znowu jechać po towar. To jest nierealne, żeby stać tu do godziny 17, zanim zwiniemy to jest godz. 18, a gdzie rodzina, gdzie życie? - mówi wystawca.
Czy ludzie przychodzą faktycznie? Bo to po pierwszym weekendzie już był test - dopytuje reporterka.
- No na razie ludzi jakoś nie ma, a co dalej będzie to trudno powiedzieć - odpowiada wystawczyni.
Czyli do której godziny jest tak ruch mniej więcej? - pyta dziennikarka.
- Do trzynastej, później pusto - odpowiada.
- Część się zgodziła stać do godz. 17, część nie. Zobaczymy, jak to będzie. Biorąc pod uwagę, że tu o godzinie 14 praktycznie nikt nie przychodzi, to ja nie wiem, czy to jest sens - mówi jeden z wystawców.
To dobry pomysł, żeby o godzinę dłużej to targowisko było otwarte? - pyta reporterka.
- No pewnie, że tak, bo wie pani, nieraz ludzie z pracy idą - odpowiada wystawczyni
Maj ma być miesiącem próby. Jeśli wydłużony czas pracy nie przyniesie efektów, przywrócone zostaną dawne godziny funkcjonowania.
Jednak nie wszyscy właściciele stoisk uważają, że to dobry pomysł.
- Myśmy się nie zgodzili jako tutaj niektóre warzywniaki, z tego względu, że my przyjeżdżamy w sezonie w pół do szóstej i do godz. 17, gdzie po południu trzeba znowu jechać po towar. To jest nierealne, żeby stać tu do godziny 17, zanim zwiniemy to jest godz. 18, a gdzie rodzina, gdzie życie? - mówi wystawca.
Czy ludzie przychodzą faktycznie? Bo to po pierwszym weekendzie już był test - dopytuje reporterka.
- No na razie ludzi jakoś nie ma, a co dalej będzie to trudno powiedzieć - odpowiada wystawczyni.
Czyli do której godziny jest tak ruch mniej więcej? - pyta dziennikarka.
- Do trzynastej, później pusto - odpowiada.
- Część się zgodziła stać do godz. 17, część nie. Zobaczymy, jak to będzie. Biorąc pod uwagę, że tu o godzinie 14 praktycznie nikt nie przychodzi, to ja nie wiem, czy to jest sens - mówi jeden z wystawców.
To dobry pomysł, żeby o godzinę dłużej to targowisko było otwarte? - pyta reporterka.
- No pewnie, że tak, bo wie pani, nieraz ludzie z pracy idą - odpowiada wystawczyni
Maj ma być miesiącem próby. Jeśli wydłużony czas pracy nie przyniesie efektów, przywrócone zostaną dawne godziny funkcjonowania.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin