Nowy mural powstał w centrum Kołobrzegu. Przy ulicy Wąskiej można już obserwować „Psiecko”.
„Psiecko” to neologizm określający psa traktowanego przez właścicieli nie jak pupila, lecz pełnoprawnego członka rodziny.
Mateusz Ruminkiewicz, autor muralu przedstawił twarz dziecka z kapturem przypominającym głowę psa. Artysta osadził wielkoformatową postać na ścianie dawnych pawilonów handlowych.
Jak mówi, pomocna okazała się tu technologia, ale też jeden z okolicznych mieszkańców, który z okna oglądał dotychczas szary mur.
- Z tego sąsiedniego bloku nawinął się mieszkaniec, który mi udostępnił prąd. I wieczorem mogłem sobie wyświetlić rzutniczkiem rozrys. Także fajnie wszystko się składa w fajnym miejscu - dodaje autor muralu.
Przechodnie pozytywnie oceniają efekt końcowy.
- Kolorowo się zrobiło. - No fajny. - Podoba się, ładny jest - mówią Kołobrzeżanie.
Samo malowanie trwało trzy dni. Nie jest to pierwsza praca tego artysty w przestrzeni publicznej na terenie Kołobrzegu. Jego murale można oglądać także przy ulicy Drzymały i Strzeleckiej.
Mateusz Ruminkiewicz, autor muralu przedstawił twarz dziecka z kapturem przypominającym głowę psa. Artysta osadził wielkoformatową postać na ścianie dawnych pawilonów handlowych.
Jak mówi, pomocna okazała się tu technologia, ale też jeden z okolicznych mieszkańców, który z okna oglądał dotychczas szary mur.
- Z tego sąsiedniego bloku nawinął się mieszkaniec, który mi udostępnił prąd. I wieczorem mogłem sobie wyświetlić rzutniczkiem rozrys. Także fajnie wszystko się składa w fajnym miejscu - dodaje autor muralu.
Przechodnie pozytywnie oceniają efekt końcowy.
- Kolorowo się zrobiło. - No fajny. - Podoba się, ładny jest - mówią Kołobrzeżanie.
Samo malowanie trwało trzy dni. Nie jest to pierwsza praca tego artysty w przestrzeni publicznej na terenie Kołobrzegu. Jego murale można oglądać także przy ulicy Drzymały i Strzeleckiej.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin