Grupa Azoty Police podsumowała ubiegły rok jako czas porządkowania finansów i restrukturyzacji po latach problemów inwestycyjnych.
Spółka poprawiła wynik z bieżącej działalności, ale nadal mocno obciążają ją historyczne decyzje, zwłaszcza projekt Polimery Police. 2025 rok był momentem odzyskiwania kontroli nad firmą – mówi prezes zarządu spółki Małgorzata Królak.
- Kiedy przejmowaliśmy stery, zderzyliśmy się z rzeczywistością, która wymagała nie tyle zarządzania, co akcji ratunkowej. Byliśmy na krawędzi. Dziś z pełną odpowiedzialnością i świadomością drogi, jaką przeszliśmy, mogę powiedzieć, że przetrwaliśmy najtrudniejszy sztorm - powiedziała Królak.
Grupa Azoty w 2025 roku miała ok. 13 mld zł przychodów i ok. 18 mld zł zadłużenia - dodaje Królak.
- Doszliśmy do momentu, w którym stworzenie jednego miejsca pracy w Grupie Azoty Polyolefins kosztowało ponad 25 milionów złotych. To nie była inwestycja, to była gigantomania, która omal nie zniszczyła całej Grupy Azoty. To było zagrożenie dla pozostałych 14 tysięcy miejsc pracy - dodała.
Projekt Polimery Police w największym stopniu obciążyły wyniki grupy. Po sprzedaży Polimerów Police do Orlenu zadłużenie Grupy Azoty ma spaść o 4,7 mld zł - podsumowuje Królak.
- Od decyzji inwestycyjnej z 2015 roku obserwowaliśmy drastyczny wzrost kosztów i seryjne opóźnienia w projekcie. W latach 2014-2023 zadłużenie Grupy Azoty wzrosło z 3,5 mld do 18,2 mld zł - poinformowała prezes zarządu.
Orlen ma przejąć cały projekt, a finalizacja tej transakcji w 2026 roku ma zmniejszyć obciążenia Grupy Azoty i poprawić jej sytuację finansową.
- Kiedy przejmowaliśmy stery, zderzyliśmy się z rzeczywistością, która wymagała nie tyle zarządzania, co akcji ratunkowej. Byliśmy na krawędzi. Dziś z pełną odpowiedzialnością i świadomością drogi, jaką przeszliśmy, mogę powiedzieć, że przetrwaliśmy najtrudniejszy sztorm - powiedziała Królak.
Grupa Azoty w 2025 roku miała ok. 13 mld zł przychodów i ok. 18 mld zł zadłużenia - dodaje Królak.
- Doszliśmy do momentu, w którym stworzenie jednego miejsca pracy w Grupie Azoty Polyolefins kosztowało ponad 25 milionów złotych. To nie była inwestycja, to była gigantomania, która omal nie zniszczyła całej Grupy Azoty. To było zagrożenie dla pozostałych 14 tysięcy miejsc pracy - dodała.
Projekt Polimery Police w największym stopniu obciążyły wyniki grupy. Po sprzedaży Polimerów Police do Orlenu zadłużenie Grupy Azoty ma spaść o 4,7 mld zł - podsumowuje Królak.
- Od decyzji inwestycyjnej z 2015 roku obserwowaliśmy drastyczny wzrost kosztów i seryjne opóźnienia w projekcie. W latach 2014-2023 zadłużenie Grupy Azoty wzrosło z 3,5 mld do 18,2 mld zł - poinformowała prezes zarządu.
Orlen ma przejąć cały projekt, a finalizacja tej transakcji w 2026 roku ma zmniejszyć obciążenia Grupy Azoty i poprawić jej sytuację finansową.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin