Sebastian Ligarski wyjaśnia, w jakim stanie jest budynek, w którym mieści się m.in. historyczna świetlica stoczniowa i zapewnia, że instytucja wciąż się rozwija.
Ligarski w ten sposób odniósł się do słów marszałka województwa, który alarmował - także na naszej antenie - że budowla potrzebuje remontu nawet za 200 milionów złotych.
Bez takiego wsparcia budynek może się w końcu zawalić - mówił Olgierd Geblewicz.
Sytuacja nie przedstawia się jednak aż tak tragicznie i wciąż się poprawia - mówił Ligarski w "Rozmowie pod krawatem".
- Wyrzuciliśmy stamtąd tonę śmieci, zabezpieczyliśmy dach, uporządkowaliśmy zieleń dookoła, doprowadziliśmy do świetlicy prąd. Zainstalowaliśmy cały monitoring wokół budynku, co pozwala nam kontrolować osoby, które poruszają się wokół budynku - dodaje dyrektor.
Przypomnijmy, że marszałek proponuje połączenie CSS z Centrum Dialogu Przełomy.
W ten sprawie trwa wymiana korespondencji z Ministerstwem Kultury.
Bez takiego wsparcia budynek może się w końcu zawalić - mówił Olgierd Geblewicz.
Sytuacja nie przedstawia się jednak aż tak tragicznie i wciąż się poprawia - mówił Ligarski w "Rozmowie pod krawatem".
- Wyrzuciliśmy stamtąd tonę śmieci, zabezpieczyliśmy dach, uporządkowaliśmy zieleń dookoła, doprowadziliśmy do świetlicy prąd. Zainstalowaliśmy cały monitoring wokół budynku, co pozwala nam kontrolować osoby, które poruszają się wokół budynku - dodaje dyrektor.
Przypomnijmy, że marszałek proponuje połączenie CSS z Centrum Dialogu Przełomy.
W ten sprawie trwa wymiana korespondencji z Ministerstwem Kultury.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin