Kandydat na ministra sprawiedliwości w nowym węgierskim rządzie zrezygnował przed inauguracyjną sesją parlamentu. Decyzja ma związek z rodzinnymi powiązaniami jego i przyszłego premiera.
Ogłoszenie Martona Melitei Borny, kandydatem na szefa Resortu Sprawiedliwości, wywołało oburzenie wśród przeciwników partii TISO. Lider skrajnie prawicowej partii Nasza Ojczyzna powiedział, że zwycięzcy wyborów prowadzą "politykę szwagrów". A to dlatego, że Peter Modior po ogłoszeniu nominacji przyznał, że prawnik jest prywatnie jego szwagrem. Nie miało to wpływu na jego działalność polityczną, bo siostrę lidera ugrupowania poznał już w trakcie działalności partyjnej. Poślubił ją pół roku temu, a z Modiorem zna się od wielu lat.
Po kilku dniach konsultacji obaj zdecydowali, że dla działalności Ministerstwa i trudności reform, jakie musi przeprowadzić, lepiej będzie, jeśli kto inny nim pokieruje. Peter Modior ma ogłosić dziś, kto obejmie resort sprawiedliwości.
Przesłuchania kandydatów przed komisjami parlamentarnymi odbędą się w przyszłym tygodniu.
Po kilku dniach konsultacji obaj zdecydowali, że dla działalności Ministerstwa i trudności reform, jakie musi przeprowadzić, lepiej będzie, jeśli kto inny nim pokieruje. Peter Modior ma ogłosić dziś, kto obejmie resort sprawiedliwości.
Przesłuchania kandydatów przed komisjami parlamentarnymi odbędą się w przyszłym tygodniu.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin