Wniosek prezydenta o referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej to spełnienie obietnicy złożonej w kampanii wyborczej
W ten sposób szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz mówił o propozycji Karola Nawrockiego, którą Senat ma rozpatrzyć 20 maja.
Na antenie Programu Trzeciego Polskiego Radia Marcin Przydacz stwierdził, że Polacy mają prawo wypowiedzieć się w sprawie kosztów spowodowanych polityką klimatyczną.
- Polityka klimatyczna budzi znaki zapytania. To każdy z nas doskonale wie, płacąc rachunki za energię, ale każdy też, kto prowadzi działalność gospodarczą czy gospodarstwo rolne, wie, jak bardzo ceny energii są wysokie i to jest także efektem, naszym zdaniem, zbyt ambitnej na tym etapie polityki klimatycznej. My jesteśmy za tym, żeby chronić środowisko. My chcemy żyć na lepszej planecie, ale trzeba to robić mądrze, rozsądnie - powiedział Przydacz.
Prezydent chce, aby referendum odbyło się 27 września. Karol Nawrocki zamierza w nim zadać pytanie: "Czy jest pan/pani za realizacją unijnej polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?"
Na antenie Programu Trzeciego Polskiego Radia Marcin Przydacz stwierdził, że Polacy mają prawo wypowiedzieć się w sprawie kosztów spowodowanych polityką klimatyczną.
- Polityka klimatyczna budzi znaki zapytania. To każdy z nas doskonale wie, płacąc rachunki za energię, ale każdy też, kto prowadzi działalność gospodarczą czy gospodarstwo rolne, wie, jak bardzo ceny energii są wysokie i to jest także efektem, naszym zdaniem, zbyt ambitnej na tym etapie polityki klimatycznej. My jesteśmy za tym, żeby chronić środowisko. My chcemy żyć na lepszej planecie, ale trzeba to robić mądrze, rozsądnie - powiedział Przydacz.
Prezydent chce, aby referendum odbyło się 27 września. Karol Nawrocki zamierza w nim zadać pytanie: "Czy jest pan/pani za realizacją unijnej polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?"
Edycja tekstu: Natalia Chodań
Dodaj komentarz 2 komentarze
a może wcześniej by zapytać PiSiorów na co roztrwonili te 100 miliardów, które dostali z ETS?
Bo że nie poszły na inwestycje w energetyce, to powszechnie wiadomo.
I dlatego, między innymi, teraz mamy taki drogi prąd.
Więc - gdzie ta kasa?!
@ Jan Nowak-spójrz na swoją formację. Myślisz,że pieniądze z SAFE trafią naprawdę na uzbrojenie i do Polskich firm zbrojeniowych? Jest to technicznie niemożliwe. Załatają dziurę budżetową, jakaś reszta pójdzie na zbrojenia i na pomoc '' braciom'' co to walczą za ''naszą wolność'' Nie czepiaj się więc poprzedników, bo ta formacja wcale nie jest lepsza.

Radio Szczecin