Amerykańska motoryzacja opanowała promenadę nad jeziorem Raduń w Wałczu. Obok kilkudziesięcioletnich klasyków można tam zobaczyć także nowsze auta zza oceanu.
Jak mówi Dariusz Marcinkiewicz z klubu American Classic Cars, to przede wszystkim spotkanie ludzi, których łączy prawdziwa pasja.
- Tu jest wszystko. Jeżeli chcecie firmowe auto, które ma tysiąc koni, czy z lat trzydziestych, wszystko tutaj znajdziecie. Mamy zlot amerykańskiej motoryzacji klasycznej i europejskiej. Ryki naszych silników V8 i uśmiechy kierowców i widzów są na każdym kroku. Wystarczy odpalić silnik V8 i wiadomo, co nas najbardziej kręci. To, co te auta dają, to przede wszystkim jedną wielką wolność, radochę - mówi Marcinkiewicz.
Do Wałcza przyjechali miłośnicy amerykańskich aut z całego kraju, ale są też goście z zagranicy.
Na czas zlotu przygotowano wiele dodatkowych atrakcji, w tym koncerty. Wieczorem w Wałczu zagrają Chłopcy z Placu Broni i Kombii. Zaplanowano też pokaz laserów z muzyką rockową z okazji amerykańskiego Dnia Niepodległości.
Samochody na promenadzie nad jeziorem Raduń będzie można oglądać do jutra.
- Tu jest wszystko. Jeżeli chcecie firmowe auto, które ma tysiąc koni, czy z lat trzydziestych, wszystko tutaj znajdziecie. Mamy zlot amerykańskiej motoryzacji klasycznej i europejskiej. Ryki naszych silników V8 i uśmiechy kierowców i widzów są na każdym kroku. Wystarczy odpalić silnik V8 i wiadomo, co nas najbardziej kręci. To, co te auta dają, to przede wszystkim jedną wielką wolność, radochę - mówi Marcinkiewicz.
Do Wałcza przyjechali miłośnicy amerykańskich aut z całego kraju, ale są też goście z zagranicy.
Na czas zlotu przygotowano wiele dodatkowych atrakcji, w tym koncerty. Wieczorem w Wałczu zagrają Chłopcy z Placu Broni i Kombii. Zaplanowano też pokaz laserów z muzyką rockową z okazji amerykańskiego Dnia Niepodległości.
Samochody na promenadzie nad jeziorem Raduń będzie można oglądać do jutra.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin