Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście rozpoczęła czynności sprawdzające ws. użycia karty posła PSL Jarosława Rzepy przez Janusza Kowalskiego.
Do incydentu doszło w piątek podczas dziewiątego i dziesiątego głosowania. Śledczy będą ustalać czy doszło do przekroczenia uprawnień.
W sobotę w rozmowie z Radiem Szczecin zachodniopomorski parlamentarzysta ludowców powiedział, że choć jego partia zapowiedziała skierowanie sprawy do Komisji Etyki Poselskiej to i tak na tym się nie skończy.
- To tak czy tak będzie zawiadomienie z klubu, bo to jest złamanie prawa. Nikt nie ma prawa tego zrobić. To jest normalnie sprawa karna. Za to jeden z posłów na komisji sejmowej, robiąc coś takiego, miał wyrok w zawieszeniu - powiedział Rzepa.
Były poseł PiS Janusz Kowalski (dziś niezrzeszony) na rozmowę z nami nie znalazł czasu.
- W Chicago teraz jestem, przepraszam uprzejmie - powiedział Kowalski.
Dodajmy, Kodeks Karny za przekroczenie uprawnień w trybie art. 231 przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 3.
W sobotę w rozmowie z Radiem Szczecin zachodniopomorski parlamentarzysta ludowców powiedział, że choć jego partia zapowiedziała skierowanie sprawy do Komisji Etyki Poselskiej to i tak na tym się nie skończy.
- To tak czy tak będzie zawiadomienie z klubu, bo to jest złamanie prawa. Nikt nie ma prawa tego zrobić. To jest normalnie sprawa karna. Za to jeden z posłów na komisji sejmowej, robiąc coś takiego, miał wyrok w zawieszeniu - powiedział Rzepa.
Były poseł PiS Janusz Kowalski (dziś niezrzeszony) na rozmowę z nami nie znalazł czasu.
- W Chicago teraz jestem, przepraszam uprzejmie - powiedział Kowalski.
Dodajmy, Kodeks Karny za przekroczenie uprawnień w trybie art. 231 przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 3.

Radio Szczecin