Prawdopodobnie jeszcze w poniedziałek na biurko prezydenta Szczecina trafi wniosek radnych dotyczący ulicy Zaściankowej, do której nielegalnie przyłączono drogę biegnącą po stronie gminy Dobra.
- Tu się nie da żyć - alarmują mieszkańcy. - Budynki pękają, samochody jeżdżą w obie strony ulicą jednokierunkową, nikt nie przestrzega prędkości.
W miejscu, gdzie kończy się ulica Zaściankowa i tym samym granica Szczecina stała kiedyś bariera energochłonna.
- Stała, ale została bezprawnie zdjęta - mówi dyrektor Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie Paweł Tarczyński. - Sprawa została zgłoszona do prokuratury.
Wójt gminy Dobra Teresa Dera nie chce komentować sprawy.
- Prawdopodobnie jeszcze w poniedziałek na biurko prezydenta Piotra Krzystka trafi specjalny wniosek radnych Szczecina, którzy domagają się pilnej interwencji - mówi pomysłodawca wniosku radny Władysław Dzikowski. - Gmina Dobra wykorzystuje cierpliwość Szczecina.
Prezydent zajmie się całą sprawą najwcześniej w przyszłym tygodniu. Teraz jest na urlopie.

Radio Szczecin