Zażalenie zapowiedziała prokuratura rejonowa, po tym jak sąd nie przychylił się do wniosku o tymczasowe aresztowanie 25-letniego kierowcy ciężarówki, sprawcy sobotniego wypadku pod Grabowem.
- Jest on podejrzany o spowodowanie niemyślnej katastrofy w komunikacji - mówi Monika Krajewska, zastępca prokuratora rejonowego w Stargardzie. - U podstaw wniosku prokuratora leżały obawy, że podejrzany może utrudniać postępowanie przygotowawcze. Sąd nie podzielił naszego stanowiska, dlatego będziemy skarżyć decyzję.
Prokuratura nie wyklucza także poszerzenia postępowania w tej sprawie. Nie chce jednak potwierdzić czy będzie śledztwo wobec przedsiębiorcy, który zatrudniał kierowcę ciężarówki. - Będziemy dążyć do wyjaśnienia wszystkich okoliczności tego zdarzenia - dodaje Krajewska.
W stargardzkim szpitalu, na oddziale chirurgicznym, wciąż przebywa pięcioro pasażerów autobusu. Do przyszpitalnego ambulatorium zgłaszają się także inni poszkodowani, którzy skarżą się na dolegliwości po urazach odniesionych w wypadku.

Radio Szczecin