Dwóch poszkodowanych klientów stargardzkiego parabanku zgłosiło się do prokuratury - ustaliło Radio Szczecin. Śledczy nie ujawniają jeszcze czy i ile stracili podpisując umowy z Centrum Inwestycyjno-Oddłużeniowym.
Robert O. jest podejrzany o prowadzenie działalności bankowej bez pozwolenia i podawanie do rejestru spółek nieprawdziwych danych o przedsiębiorstwie. Prokuratorzy objęli go dozorem policji i zabrali paszport. Mężczyzna miał też wpłacić pół mln zł kaucji. Jak dowiedziało się Radio Szczecin, na tę decyzję złożył zażalenie do sądu.
Od kilku dni centrum jest nieczynne. Firma specjalizowała się w inwestowaniu na Giełdzie Papierów Wartościowych. Obiecywała 45-procentowy zysk w skali roku.
Szczecińscy śledczy sprawdzali spółkę po doniesieniu Komisji Nadzoru Finansowego. Gdy upadł parabank Amber Gold, KNF stworzyła listę podejrzanych przedsiębiorstw.

Radio Szczecin