W Szczecinie rozpoczęła się wiosenna akcja ochrony płazów. Ponad 130 ropuch szarych udało się w środę "przeprowadzić przez jezdnię".
Pracownicy Ośrodka Dzikich Zwierząt w Wielgowie pomagają żabom, które wędrują z lasów do stawów. Tylko w wodzie mogą się rozmnażać. Zanim tam dotrą muszą jednak pokonać ruchliwą drogę.
- Jesteśmy na ulicy Tczewskiej, każdego roku pod kołami samochodów giną tu setki ropuch - opowiada Michał Kudawski z Ośrodka Dzikich Zwierząt. - Tym razem zabezpieczyliśmy trasę siatkami, wykopaliśmy też dołki, do których żaby wpadają. Przychodzimy tu i sprawdzamy, czy jakiś płaz jest w dołku, wyciągamy go i przenosimy do stawu po drugiej stronie ulicy. Tam ropuchy się rozmnażają.
- Samice są większe. Instynkt u samców jest tak silny, że kilka osobników walczy o jedną żabę - dodaje Kudawski.
Akcja przenoszenia płazów trwa też w okolicach Witkowa oraz przy ulicy Smoczej w Podjuchach.
- Jesteśmy na ulicy Tczewskiej, każdego roku pod kołami samochodów giną tu setki ropuch - opowiada Michał Kudawski z Ośrodka Dzikich Zwierząt. - Tym razem zabezpieczyliśmy trasę siatkami, wykopaliśmy też dołki, do których żaby wpadają. Przychodzimy tu i sprawdzamy, czy jakiś płaz jest w dołku, wyciągamy go i przenosimy do stawu po drugiej stronie ulicy. Tam ropuchy się rozmnażają.
- Samice są większe. Instynkt u samców jest tak silny, że kilka osobników walczy o jedną żabę - dodaje Kudawski.
Akcja przenoszenia płazów trwa też w okolicach Witkowa oraz przy ulicy Smoczej w Podjuchach.

Radio Szczecin