Przed mundialowym meczem USA-Niemcy aż huczy od plotek. Wszyscy zastanawiają się czy będzie to piłkarskie widowisko prowadzone w sportowym duchu, czy być może doszło do dżentelmeńskiej umowy trenerów obu reprezentacji Jürgena Klinsmanna i Joachima Loewa.
Sunil Gulati, prezydent Amerykańskiej Federacji Piłkarskiej przyznał, że nie dziwią go podteksty, jakie towarzyszą dzisiejszej konfrontacji.
Jak zaznacza, w kadrze Stanów Zjednoczonych, oprócz trenera Jürgena Klinsmanna, jest pięciu piłkarzy, którzy urodzili się w Niemczech lub mają silne związki z tym krajem.
Klinsmann po meczu z Portugalią narzekał, że FIFA faworyzuje Niemców jeszcze przed zawodami. - Mamy jeden dzień odpoczynku mniej. Dodatkowo musimy zdecydowanie więcej podróżować niż oni - podkreślał.
Przed czwartkowym meczem wypowiedzi Klinsmanna były zdecydowanie bardziej stonowane. - Wszyscy byliśmy wtedy źli. Tak to jest, jak traci się ważną bramkę na 30 sekund przed końcem. Nie ma się co przejmować - mówił.
Do awansu do fazy pucharowej Mistrzostw Świata w Brazylii obu reprezentacjom wystarczy podział punktów. Początek meczu w czwartek o godz. 18.
Zobacz nasz specjalny serwis mundialowy. Materiał: SNTV/x-news
Jak zaznacza, w kadrze Stanów Zjednoczonych, oprócz trenera Jürgena Klinsmanna, jest pięciu piłkarzy, którzy urodzili się w Niemczech lub mają silne związki z tym krajem.
Klinsmann po meczu z Portugalią narzekał, że FIFA faworyzuje Niemców jeszcze przed zawodami. - Mamy jeden dzień odpoczynku mniej. Dodatkowo musimy zdecydowanie więcej podróżować niż oni - podkreślał.
Przed czwartkowym meczem wypowiedzi Klinsmanna były zdecydowanie bardziej stonowane. - Wszyscy byliśmy wtedy źli. Tak to jest, jak traci się ważną bramkę na 30 sekund przed końcem. Nie ma się co przejmować - mówił.
Do awansu do fazy pucharowej Mistrzostw Świata w Brazylii obu reprezentacjom wystarczy podział punktów. Początek meczu w czwartek o godz. 18.
Zobacz nasz specjalny serwis mundialowy. Materiał: SNTV/x-news

Radio Szczecin