Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. Mateusz Papke [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Mateusz Papke [Radio Szczecin/Archiwum]
Koalicja Obywatelska chce ograniczyć dostęp do mediów społecznościowych dzieciom i młodzieży do 15. roku życia. Projekt regulacji ma powstać do końca lutego, a za jego przygotowanie odpowiadają ministra edukacji Barbara Nowacka, przewodnicząca komisji do spraw dzieci i młodzieży Monika Rosa oraz mecenas Roman Giertych.
Szefowa resortu edukacji mówi, że projekt poselski szybciej przejdzie ścieżkę legislacyjną, co nie wyklucza szerokich konsultacji z organizacjami pozarządowymi i ekspertami. Barbara Nowacka zaznacza, że to złożony temat, który nie może być domeną tylko jednego ministerstwa.

- Ministerstwo Cyfryzacji od dawna myśli, w szczególności o kwestiach dotyczących ograniczenia dostępu do pornografii. Ministerstwo Edukacji co do zasady powinno zajmować się edukacją. Ja oczywiście mam tę przyjemność odpowiadać za politykę i strategię młodzieżową, dlatego znacznie bardziej poczuwam się do tego tematu. Ale przez to, że to również dotyka sprawiedliwości, również dotyka gospodarki, uznaliśmy, że najszybciej, najsprawniej i też najbardziej włączająco organizacje społeczne i ruchy, które działają przeciwko hejtowi, będzie zrobienie tego projektem poselskim - mówi Nowacka.

Komisja ds. dzieci i młodzieży wypracowała już część rozwiązań. Ministra edukacji Barbara Nowacka zapowiada, że projekt Koalicji Obywatelskiej będzie wzorowany na modelu australijskim, w którym osoby poniżej 15. roku życia nie mają dostępu do szkodliwych treści w mediach społecznościowych. Szefowa resortu edukacji spodziewa się, że pojawią się zarzuty o cenzurę, ale podkreśla, że negatywny wpływ mediów społecznościowych na młodzież to poważniejszy problem.

- Począwszy od alienacji, depresji, zagrożenia hejtem, po treści samobójcze, które tam widzą, wpływające na życie młodego człowieka, ja się nie zgadzam na półśrodki. Dla mnie półśrodkiem był proponowany przez m.in. Marszałka Hołownię rozwiązanie zabrońmy telefonów w szkołach. To niczego nie da, bo dzieci korzystają z aplikacji, złych aplikacji, po szkole, w domach. A w tym, że mają telefon, w którym mają legitymację szkolną, kontakt do rodziców i umieją wezwać pierwszą pomoc, kiedy jest potrzebna, ja widzę same korzyści - dodaje Nowacka.

Tematem w przyszłym tygodniu ma się zająć sejmowa komisja do spraw dzieci i młodzieży.

Edycja tekstu: Kamila Kozioł
Barbara Nowacka zaznacza, że to złożony temat, który nie może być domeną tylko jednego ministerstwa.
Szefowa resortu edukacji spodziewa się, że pojawią się zarzuty o cenzurę, ale podkreśla, że negatywny wpływ mediów społecznościowych na młodzież to poważniejszy problem.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty