Przy silnym wietrze dochodzącym do 7 stopni w skali Beauforta - w ramach Żeglarskiego Pucharu Świata - zaczął się czwarty i ostatni dzień Double WarmUp na jeziorze Dąbie.
Te zawody to podwójna rozgrzewka, zaczynamy dopiero sezon - mówi główny sędzia regat, Aleksander Prusiński.
- Jest to podwójna rozgrzewka dla zawodników, zaczynamy dopiero sezon, wszyscy jesteśmy zadowoleni, choć dzisiaj warunki nie sprzyjają - zauważał Aleksander Prusiński.
Żeglarze z całego świata wzięli udział w kolejnych wyścigach w ramach Polish Match Tour, by zdobywać punkty w Pucharze Świata. Jednak to Polskie drużyny okazały się najlepsze - mówi Tomasz Szymański, jeden z organizatorów Polish Match Tour.
- Trzeba powiedzieć, że Polska ma największą liczbę przedstawicieli w pierwszej setce rankingu światowego, pływanie jest na wysokim poziomie w Polsce - podkreśla Tomasz Szymański.
Mało jest tutaj czynników, które nas zaskakują - mówi Patryk Zbroja ze Szczecińskiego Teamu Bakista, który jest w czołówce tegorocznej imprezy.
- Mamy sześć zwycięstw, jedną porażkę, po zaciętym boju, czekamy na lekkie osłabienie wiatru po to, by kontynuować rundę kwalifikacyjną - zaznacza Patryk Zbroja.
Regaty w Szczecinie to wyścigi meczowe. Czteroosobowe załogi jachtów ścigały się "każdy z każdym", mając do pokonania trasę wyznaczoną przez sędziów.
- Jest to podwójna rozgrzewka dla zawodników, zaczynamy dopiero sezon, wszyscy jesteśmy zadowoleni, choć dzisiaj warunki nie sprzyjają - zauważał Aleksander Prusiński.
Żeglarze z całego świata wzięli udział w kolejnych wyścigach w ramach Polish Match Tour, by zdobywać punkty w Pucharze Świata. Jednak to Polskie drużyny okazały się najlepsze - mówi Tomasz Szymański, jeden z organizatorów Polish Match Tour.
- Trzeba powiedzieć, że Polska ma największą liczbę przedstawicieli w pierwszej setce rankingu światowego, pływanie jest na wysokim poziomie w Polsce - podkreśla Tomasz Szymański.
Mało jest tutaj czynników, które nas zaskakują - mówi Patryk Zbroja ze Szczecińskiego Teamu Bakista, który jest w czołówce tegorocznej imprezy.
- Mamy sześć zwycięstw, jedną porażkę, po zaciętym boju, czekamy na lekkie osłabienie wiatru po to, by kontynuować rundę kwalifikacyjną - zaznacza Patryk Zbroja.
Regaty w Szczecinie to wyścigi meczowe. Czteroosobowe załogi jachtów ścigały się "każdy z każdym", mając do pokonania trasę wyznaczoną przez sędziów.
Aleksander Prusiński: - Jest to podwójna rozgrzewka dla zawodników, zaczynamy dopiero sezon, wszyscy jesteśmy zadowoleni, choć dzisiaj warunki nie sprzyjają.
Tomasz Szymański: - Trzeba powiedzieć, że Polska ma największą liczbę przedstawicieli w pierwszej setce rankingu światowego, pływanie jest na wysokim poziomie w Polsce.

Radio Szczecin