Piłkarze ręczni Sandry SPA Pogoni pożegnali się z kibicami porażką. Drużyna trenera Rafała Białego, w ostatnim w tym sezonie meczu, przegrała w Szczecinie z Zagłębiem Lubin 23:40 w Pucharze PGNiG Superligi.
- Gdzieś w głowach siedziało nam, że był to "mecz o nic". Zaczęliśmy słabo w ataku, a oni od samego początku grali na dobrym poziomie, mocno w obronie. Zagłębie rzuciło łatwe bramki z kontry i odskoczyło na 8-9 punktów. My nie rzucaliśmy stuprocentowych sytuacji i było już po meczu - analizuje rozgrywający portowej siódemki, Bartosz Konitz.
W czwartkowym finale szczecinianie zmierzą się ze zwycięzcą poniedziałkowego pojedynku piłkarzy ręcznych Górnika Zabrze i Wybrzeża Gdańsk.
W czwartkowym finale szczecinianie zmierzą się ze zwycięzcą poniedziałkowego pojedynku piłkarzy ręcznych Górnika Zabrze i Wybrzeża Gdańsk.

Radio Szczecin