Piłkarki nożne Pogoni od zwycięstwa rozpoczęły rundę wiosenną rozgrywek o mistrzostwo Polski.
Szczecinianki w pierwszym tegorocznym meczu o ligowe punkty wygrały z Medykiem Konin 2:1. Oba gole zdobyła Natalia Oleszkiewicz.
- Całe szczęście: utrzymana forma strzelecka z okresu przygotowawczego. Mam nadzieję, że utrzyma się przez całą rundę, żebym mogła dawać radość kibicom i naszej drużynie. Początek był bardzo dobry, bo później tempo meczu spadło, pogoda nie rozpieszczała. Dobrze, że wytrwałyśmy do końca i trzy punkty są po naszej stronie - powiedziała.
Po sobotnim sukcesie drużyna trenera Roberta Dymkowskiego awansowała na 7. miejsce w tabeli. W kolejnym meczu za tydzień na wyjeździe Pogoń zmierzy się z AZS UJ Kraków.
- Całe szczęście: utrzymana forma strzelecka z okresu przygotowawczego. Mam nadzieję, że utrzyma się przez całą rundę, żebym mogła dawać radość kibicom i naszej drużynie. Początek był bardzo dobry, bo później tempo meczu spadło, pogoda nie rozpieszczała. Dobrze, że wytrwałyśmy do końca i trzy punkty są po naszej stronie - powiedziała.
Po sobotnim sukcesie drużyna trenera Roberta Dymkowskiego awansowała na 7. miejsce w tabeli. W kolejnym meczu za tydzień na wyjeździe Pogoń zmierzy się z AZS UJ Kraków.
- Całe szczęście: utrzymana forma strzelecka z okresu przygotowawczego. Mam nadzieję, że utrzyma się przez całą rundę, żebym mogła dawać radość kibicom i naszej drużynie. Początek był bardzo dobry, bo później tempo meczu spadło, pogoda nie rozpieszczała. Dobrze, że wytrwałyśmy do końca i trzy punkty są po naszej stronie - powiedziała.

Radio Szczecin