Piłkarze ręczni Sandry SPA Pogoni rozegrają kolejny kluczowy mecz o utrzymanie w rozgrywkach o mistrzostwo Polski.
W czwartek szczecinianie zmierzą się na wyjeździe z przedostatnią w tabeli Energą MKS Kalisz, do której tracą cztery punkty. Drużyna trenera Wojciecha Jedziniaka po sobotnim zwycięstwie z Zagłębiem Lubin, teraz musi wygrać w Kaliszu, aby zachować szanse na pozostanie w Superlidze.
Rozgrywający portowej siódemki Jakub Polok liczy na komplet punktów w wieczornym spotkaniu.
- To będzie walka do samego końca, trzy punkty się liczą. Jest szansa się utrzymać, wiemy to i jesteśmy pewni, że się utrzymamy. Musimy jechać do Kalisza i zdobyć trzy punkty, tylko pełną pulę chcemy. Mam nadzieję, że będziemy na fali po tym meczu. Jeszcze parę punktów nam brakuje, aby zostać w tej lidze - mówi Polok.
Czwartkowy mecz szczypiornistów Energi MKS z Sandrą SPA Pogonią Szczecin w Superlidze rozpocznie się o godzinie 19 w Kaliszu.
Rozgrywający portowej siódemki Jakub Polok liczy na komplet punktów w wieczornym spotkaniu.
- To będzie walka do samego końca, trzy punkty się liczą. Jest szansa się utrzymać, wiemy to i jesteśmy pewni, że się utrzymamy. Musimy jechać do Kalisza i zdobyć trzy punkty, tylko pełną pulę chcemy. Mam nadzieję, że będziemy na fali po tym meczu. Jeszcze parę punktów nam brakuje, aby zostać w tej lidze - mówi Polok.
Czwartkowy mecz szczypiornistów Energi MKS z Sandrą SPA Pogonią Szczecin w Superlidze rozpocznie się o godzinie 19 w Kaliszu.

Radio Szczecin