Piłkarze Świtu porażką zakończyli zmagania w 3. lidze. Szczecinianie przegrali u siebie z Cartusią Kartuzy 0:2 w ostatniej kolejce spotkań grupy drugiej.
- Na początku dobrze weszliśmy w mecz, ale z każdą minutą przewaga malała, mecz stawał się wyrównany. W drugiej połowie kontrowaliśmy grę, napędzaliśmy się z minuty na minutę, ale błąd w ofensywie i napastnik drużyny z Kartuz wykorzystał to, strzelił na 1:0. My bardziej się otworzyliśmy, później druga bramka i to już była gra w szachy - o spotkaniu mówił pomocnik Dumy Północy, Adam Ładziak, który w barwach klubu ze Skolwina rozegrał już ponad 200 meczów.
Drużyna trenera Piotra Klepczarka pomimo wczorajszej porażki zajęła 7 miejsce w tabeli grupy drugiej. Pozostałe zachodniopomorskie trzecioligowe zespoły sezon zakończą w sobotę. W ostatnich meczach walcząca o utrzymanie w 3 lidze Vineta zmierzy się w Wolinie z rezerwami Pogoni Szczecin a piłkarze Błękitnych w Stargardzie zagrają z Unią Swarzędz.
Drużyna trenera Piotra Klepczarka pomimo wczorajszej porażki zajęła 7 miejsce w tabeli grupy drugiej. Pozostałe zachodniopomorskie trzecioligowe zespoły sezon zakończą w sobotę. W ostatnich meczach walcząca o utrzymanie w 3 lidze Vineta zmierzy się w Wolinie z rezerwami Pogoni Szczecin a piłkarze Błękitnych w Stargardzie zagrają z Unią Swarzędz.
- Na początku dobrze weszliśmy w mecz, ale z każdą minutą przewaga malała, mecz stawał się wyrównany. W drugiej połowie kontrowaliśmy grę, napędzaliśmy się z minuty na minutę, ale błąd w ofensywie i napastnik drużyny z Kartuz wykorzystał to, strzelił na 1:0. My bardziej się otworzyliśmy, później druga bramka i to już była gra w szachy - o spotkaniu mówił pomocnik Dumy Północy, Adam Ładziak, który w barwach klubu ze Skolwina rozegrał już ponad 200 meczów.

Radio Szczecin