Piłkarze Pogoni odnieśli pierwsze w tym roku zwycięstwo w ekstraklasie. Szczecinianie pokonali Arkę Gdynia 1:0 w 21 kolejce rozgrywek. Gola na wagę wygranej już w 5 minucie strzelił Nigeryjczyk Paul Mukairu.
Napastnik portowej jedenastki Karol Angielski i jego synek Julian przyznali, że nie było łatwo utrzymać korzystny wynik ale udało się zdobyć komplet punktów.
- Prowadząc od piątej minuty 1-0 i utrzymać ten wynik to też nie jest łatwo. Jeżeli popatrzymy na nasze mecze ostatnie, gdzie przeważnie zawsze traciliśmy te bramki. Dzisiaj się udało zagrać na zero, troszkę więcej szczęścia i byłoby na pewno więcej tych bramek - powiedział napastnik Pogoni.
Jak mówi pomocnik Pogoni Jan Biegański wygrana z Arką daje wiele dobrego szczecińskiej drużynie.
- Da nam mentalną siłę i to zwycięstwo było dla nas ogromnie ważne. Nie bierzemy remisów pod uwagę u siebie. Myślę, że te nastawienie było widać. Graliśmy u siebie i łapiemy oddech. To zwycięstwo tak naprawdę daje nam uśmiech na cały tydzień, aż do meczu z Górnikiem. A myślę, że tam jesteśmy w stanie też powalczyć o trzy punkty - mówi Biegański.
Po niedzielnym sukcesie ekipa trenera Thomasa Thomasberga awansowała na 13 miejsce w tabeli i ma trzy punkty przewagi nad otwierającą strefę spadkową Arką Gdynia. W kolejnym meczu ekstraklasy piłkarze Pogoni Szczecin w sobotę na wyjeździe zmierzą się z Górnikiem Zabrze.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin