Wprowadzenia przezroczystych urn wyborczych w Polsce chce Prawo i Sprawiedliwość - pisze "Rzeczpospolita". Politycy uważają, że byłoby to dobre zabezpieczenie przed fałszerstwami.
Poseł Artur Górski z PiS napisał już pismo do Państwowej Komisji Wyborczej, ale ta odpowiada, że zmiana urn nie leży w jej kompetencjach.
Górski postulował w liście, by - wykonane z pomalowanej na biało-czerwono sklejki - urny zastąpić pudełkami z plastiku. Taką regulację mógłby wprowadzić Sejm, jednak raczej będzie trudno zdobyć większość dla tego pomysłu.
Rządząca Platforma Obywatelska uważa, że to kolejny element kreowania teorii spiskowych w Polsce przez Prawo i Sprawiedliwość. Politycy PO podkreślają, że dotąd problemu nie podnosiły międzynarodowe organizacje, które stoją na straży uczciwości wyborów.
Z kolei SLD alarmuje, że przezroczyste urny mogłyby naruszać zasadę tajnego głosowania.
Dziennik podaje, że plastikowe urny stosują m.in. Francja, Litwa, Hiszpania i Bułgaria.
Górski postulował w liście, by - wykonane z pomalowanej na biało-czerwono sklejki - urny zastąpić pudełkami z plastiku. Taką regulację mógłby wprowadzić Sejm, jednak raczej będzie trudno zdobyć większość dla tego pomysłu.
Rządząca Platforma Obywatelska uważa, że to kolejny element kreowania teorii spiskowych w Polsce przez Prawo i Sprawiedliwość. Politycy PO podkreślają, że dotąd problemu nie podnosiły międzynarodowe organizacje, które stoją na straży uczciwości wyborów.
Z kolei SLD alarmuje, że przezroczyste urny mogłyby naruszać zasadę tajnego głosowania.
Dziennik podaje, że plastikowe urny stosują m.in. Francja, Litwa, Hiszpania i Bułgaria.

Radio Szczecin