Izrael bombarduje Bejrut - rakiety uderzyły przed ambasadą Iranu. Nad południową częścią libańskiej stolicy unosi się dym po eksplozjach.
Ataku na placówkę dyplomatyczną w Bejrucie spodziewano się od kilku dni. W środę minął wyznaczony przez izraelską armię termin na opuszczenie Libanu przez przedstawicieli reżimu Ayatollahów. Siły Izraela zapowiedziały, że jeśli stanie się inaczej, zaatakują. Irańczycy nie informowali o ewakuacji ani o stratach w Libanie.
Rozległy kompleks irańskiej ambasady znajduje się w południowej części Bejrutu, w dzielnicy bombardowanej przez Izrael od kilku dni. Do tej pory budynki przedstawicielstwa nie zostały zaatakowane. Strona irańska ostrzega, że jeśli Izrael uderzy w ambasadę, Irańczycy zaatakują izraelskie placówki na całym świecie.
Rozległy kompleks irańskiej ambasady znajduje się w południowej części Bejrutu, w dzielnicy bombardowanej przez Izrael od kilku dni. Do tej pory budynki przedstawicielstwa nie zostały zaatakowane. Strona irańska ostrzega, że jeśli Izrael uderzy w ambasadę, Irańczycy zaatakują izraelskie placówki na całym świecie.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin