Spalone drzwi i uszkodzona elewacja - w nocy w gdańskim meczecie wybuchł pożar.
Strażacy podejrzewają, że najpierw zapaliły się pobliskie śmieci. Policja sprawdza, czy mogło to być celowe podpalenie.
Imam meczetu nie ma wątpliwości: podłożono jeszcze ławki ogrodowe, żeby się lepiej paliło - powiedział. Jego zdaniem miało to związek z wtorkowymi zamieszkami na Podlasiu, gdzie miejscowi wyznawcy islamu chcieli dokonać uboju rytualnego z okazji Święta Ofiarowania. Zdaniem gdańskiego imama, sytuacja z ul. Polanki to właśnie efekt tej awantury.
Straty wstępnie oszacowano na około 50 tysięcy złotych.
Imam meczetu nie ma wątpliwości: podłożono jeszcze ławki ogrodowe, żeby się lepiej paliło - powiedział. Jego zdaniem miało to związek z wtorkowymi zamieszkami na Podlasiu, gdzie miejscowi wyznawcy islamu chcieli dokonać uboju rytualnego z okazji Święta Ofiarowania. Zdaniem gdańskiego imama, sytuacja z ul. Polanki to właśnie efekt tej awantury.
Straty wstępnie oszacowano na około 50 tysięcy złotych.

Radio Szczecin