Wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Jacek Protasiewicz został szefem dolnośląskich struktur PO. W drugiej turze głosowania pokonał obecnego przewodniczącego posła Grzegorza Schetynę. Wynik to 205 do 194.
Były bliski współpracownik premiera - Grzegorz Schetyna otrzymał 199 głosów, a obecny - Jacek Protasiewicz - 200. Różnica była za mała, dlatego trzeba było powtórzyć wybory.
Protasiewicz zaproponował, że zrezygnuje z kandydowania, jeśli wszyscy poprą ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego. Schetyna się nie zgodził.
Politycy są skonfliktowani, a wybory odbywają się w atmosferze skandalu. We wrześniu wyszło na jaw, że kilka miesięcy wcześniej trzy koła zarządzanej przez Protasiewicza wrocławskiej Platformy zasiliło ponad 150 osób.
Jak informowała "Gazeta Wrocławska", większość pochodziła spoza Dolnego Śląska lub powiatu wrocławskiego. Wśród nich była m.in. 93-latka, która zapisała się do koła marketingu politycznego. Wg dziennika, osoby te miały być związane z Protasiewiczem.
Od liczby członków kół zależy, ile będą one miały głosów na zjeździe wyborczym.

Radio Szczecin