Dwa zarzuty chcą postawić śledczy posłowi Przemysławowi Wiplerowi w związku z incydentem, do którego doszło kilka miesięcy temu przed jednym z warszawskich klubów. Do Sejmu ma trafić wniosek o uchylenie mu immunitetu.
Z kolei według funkcjonariuszy, to Przemysław Wipler, który był pod wpływem alkoholu, był agresywny i ich zaatakował.
Według informacji TVN24, prokuratura uważa, że poseł stosował przemoc i groźby po to, by mundurowi odstąpili od interwencji. Grozi za to do trzech lat więzienia. Drugi z zarzutów dotyczy znieważenia funkcjonariuszy publicznych, a za to grozi do dwóch lat.
Wniosek o uchylenie immunitetu trafi do Sejmu najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu.

Radio Szczecin