Do incydentu doszło w minionym tygodniu - donosi Rzeczpospolita.
Piloci uczestniczący w misji NATO na Litwie wystartowali, gdy na radarach pojawiła się obca maszyna. Jej pilot nie zgłosił planu lotu.
Dwa polskie MIGi 29M przechwyciły samolot nad Bałtykiem w odległości około 130 mil od bazy w litewskich Szawlach. Okazało się, że był to Ił-78, rosyjski latający tankowiec, a maszyna odleciała na terytorium Rosji.
W ramach misji Baltic Air Policing polskie samoloty będą dyżurowały na Litwie do maja 2015 roku. Głównym celem jest patrolowanie i niedopuszczenie do naruszenia przestrzeni powietrznej Estonii, Litwy i Łotwy.
Dwa polskie MIGi 29M przechwyciły samolot nad Bałtykiem w odległości około 130 mil od bazy w litewskich Szawlach. Okazało się, że był to Ił-78, rosyjski latający tankowiec, a maszyna odleciała na terytorium Rosji.
W ramach misji Baltic Air Policing polskie samoloty będą dyżurowały na Litwie do maja 2015 roku. Głównym celem jest patrolowanie i niedopuszczenie do naruszenia przestrzeni powietrznej Estonii, Litwy i Łotwy.

Radio Szczecin