Tamtejsze media piszą, że budowa terminalu nie ma uzasadnienia ekonomicznego. Według nich Bałtyk jest za płytki, przez co największe gazowce nie będą w stanie zawinąć do Świnoujścia.
Portal WNP.PL cytuje też dziennik "Prawda", który krytykuje również Litwę za uruchomienie gazoportu i kontrakt z Katarem na dostawy gazu.
Eksperci podkreślają, że takie stanowisko Moskwy to nic dziwnego. Rosji nie podobają się wszelkie próby uniezależnienia od dostaw gazu z ich kraju.
Tydzień temu gazoport oficjalnie otworzyła premier Ewa Kopacz. Na razie jednak musi on przejść testy. Pierwszy tankowiec ze skroplonym gazem potrzebnym do ich przeprowadzenia przycumuje w połowie grudnia.
Budowa terminalu pierwotnie miała się zakończyć w 2014 roku. Jej koszt to trzy miliardy złotych.
Eksperci podkreślają, że takie stanowisko Moskwy to nic dziwnego. Rosji nie podobają się wszelkie próby uniezależnienia od dostaw gazu z ich kraju.
Tydzień temu gazoport oficjalnie otworzyła premier Ewa Kopacz. Na razie jednak musi on przejść testy. Pierwszy tankowiec ze skroplonym gazem potrzebnym do ich przeprowadzenia przycumuje w połowie grudnia.
Budowa terminalu pierwotnie miała się zakończyć w 2014 roku. Jej koszt to trzy miliardy złotych.

Radio Szczecin